Oponki serowe - przepis na Tłusty Czwartek
- Jolanta Starys

- 12 minut temu
- 2 minut(y) czytania
To jeden z tych smaków z dzieciństwa, które pamięta się bardziej z dłoni niż z przepisu. Oponki serowe wracają w Tłusty Czwartek jak coś znajomego, co zawsze smakuje tak samo dobrze. Ciepłe. Słodkie. Domowe. I dokładnie takie, jakie powinny być.

Karnawał ma w sobie coś z obietnicy beztroski - chwilę, w której można pozwolić sobie na coś słodkiego bez wyrzutów sumienia.
W takie dni kuchnia wypełnia się zapachem smażonych oponek, a cukier puder osiada na blacie jak delikatny śnieg. Oponki serowe są proste i domowe, miękkie w środku, lekko chrupiące z zewnątrz - idealnie do popołudniowej herbaty, rozmów i śmiechu, który zostaje na dłużej.
To ten sam twarogowy smak, który znamy z pączków serowych, tylko podany w innym kształcie i w lżejszej, karnawałowo-swobodnej formie. Oponki serowe to idealny przepis na Tłusty Czwartek.
Przepis na oponki serowe
Składniki na 30-35 oponek:
400 g twarogu półtłustego lub tłustego /zmielonego lub bardzo drobno rozgniecionego/
2 jajka /rozmiar M/
3 łyżki cukru drobnego
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2-3 łyżki gęstej śmietany 18%
350 g mąki pszennej
olej rzepakowy do smażenia
cukier puder do oprószenia.
Przygotowanie na oponki serowe:
Twaróg przełożyć do miski, dodać jajka, cukier i cukier waniliowy oraz śmietanę. Wymieszać do połączenia się składników.
Wsypać sodę i stopniowo dodawać mąkę, mieszając, aż powstanie miękkie, lekko klejące ciasto.
Przełożyć ciasto na blat podsypany mąką i rozwałkować na grubość ok. 1,5 cm.
Wycinać oponki - większą /7cm/ i środek mniejszą /2,5 cm/ foremką.
Na patelni rozgrzać olej do temp. 175'C i smażyć partiami z obu stron na złoty kolor.
Wyłożyć na papierowy ręcznik, a po lekkim przestudzeniu oprószyć cukrem pudrem.
Smakują jeszcze ciepłe.

W Tłusty Czwartek piecze się oponki serowe, podobnie jak pączki, które są częścią tej tradycji - proste, domowe i szczere. Jedzone bez pośpiechu, najlepiej jeszcze ciepłe, przypominają, że takie chwile nie zdarzają się często i warto je celebrować dokładnie wtedy, kiedy się pojawią.
Smacznego !





Komentarze